29 Listopad 2017

Totalna metamorfoza
Kiepska aura to doskonała wymówka by zaszyć się w domu (piwnicy, garażu, warsztacie) i oddać się pasji majsterkowania, odnawiania i przerabiania. Ostatnie parę dni upłynęło nam na renowacji bardzo starej (kupionej na Allegro jako "antyk") komody. Komoda okazała się nie być specjalnie wartościowym meblem (udawała dębową a była wykonana z desek sosnowych pokrytych fornirem), natomiast na pewno została nadgryziona zębem czasu. Obraz zniszczeń: blat w stanie tragicznym, plamy na szufladach, brak jednej nogi, strasznie zaśniedziałe okucia. I stało się jasne dlaczego była taka tania :).
Prace renowacyjne zaczęliśmy tradycyjnie od odkręcenia okuć i wyczyszczenia wnętrza komody (także z gniazd niezidentyfikowanych gryzoni). Porządne szuflady pomieściły porządną ilość brudu :).
Zazwyczaj nie używamy szlifierki (farby Newcolours mają doskonałą przyczepność i można je z powodzeniem aplikować na stare powłoki). Niestety blat komody był już tak zniszczony, że konieczne było usunięcie całej wierzchniej warstwy forniru mechanicznie. Za to szuflady i boki były w dużo lepszym stanie - tutaj wystarczyło ręczne zmatowienie powierzchni.

Efekt naszej pracy z papierem ściernym okazał się zadawalający.

Wahaliśmy się pomiędzy kolorem Burzowy Wieczór (elegancki granat) a Wytrawne Wino (równie elegancki kolor bordo) - wybór padł na granat. Samo malowanie to już była przyjemność - wałek rozprowadzał farbę równomiernie, jedna warstwa pokryła wszelkie plamy i odbarwienia. Udało nam się przy tym zachować rysunek drewna.


Jeszcze tylko wyczyściliśmy okucia (szorowanie wełną stalową) i dokupiliśmy nóżki.

Efekt końcowy.

Koszt całej realizacji: komoda Allegro - 130zł, farba Newcolours , ok. 400ml - 34zł, wałek - 20zł, nóżki - 20zł = 204zł
Jeśli podoba Ci się kolor Burzowy Wieczór kup go tutaj: SKLEP
Zobacz również

27 Wrzesień 2022
Jak malować? Krok po kroku
Farby na bazie wysokiej jakości żywicy akrylowej wodnej o bardzo dobrej przyczepności prawie do każdej powierzchni. Trwałe, bardzo dobrze kryjące i łatwe w użyciu.

28 Marzec 2018
Małe co nieco czyli sosnowe podnóżki
Czasami trzeba się trochę pobawić, zrobić coś dla czystej przyjemności, po prostu mieć fun. Nasz sposób na relaks znacie – malowanie. Tworzenie czegoś unikalnego własnymi rękami daje ogromną satysfakcję. Nie zawsze to muszą być wielkie projekty – metamorfozy komód czy szaf. Równie dobrze można zająć się czymś niewielkim i puścić wodze wyobraźni... Tak właśnie dziś postąpiliśmy z sosnowymi podnóżkami.

25 Lipiec 2019
Drugie życie pewnego stolika ;)
Czy stary stolik musi skończyć żywot na śmietniku? Nie musi. Może za to stać się prawdziwą ozdobą ogrodu. Wystarczy pędzel lub wałek i trochę farby. Wybraliśmy Śnieżną Biel oraz Tajemniczy Antracyt.