14 Grudzień 2018
Najprostsza choinka DIY
W tym roku zamiast ubierać choinkę malujemy ją! Podajemy przepis na najprostszą na świecie chionkę DIY (w trzech wersjach kolorystycznych do wyboru). Potrzebne będzie:
- parę listew (np. odzyskane z palety) o wymiarach 60cm, 50cm, 40cm, 30cm, 20cm (gałęzie) i jedna dłuższa - ok. 70cm (pień). Gałęzie przybijamy do pnia co 5 cm.
- farby, wybraliśmy Śnieżną Biel dla choinki nr 1, Czysty Popiel, Wiosenną Mgłę i Tajemniczy Antracyt dla choinki nr 2, oraz Watę Cukrową i Świeżą Miętę dla choinki nr 3.
Pierwsza wersja choinki to wersja "tradycyjna" czyli biała. Żeby nie było nudno i plastikowo zostawamy niedomalowane fragmenty, przecieramy nałożoną farbę.

Druga choinka to drzewko z charakterem. Całą malujemy na dość ciemny kolor szary (Czysty Popiel) a następnie suchym pędzlem nanosimy odrobinę jasnego koloru (Wiosenna Mgła) i czerni (Tajemniczy Antracyt). W ten prosty sposób uzyskujemy fakturę i głębię wybarwienia.

Trzecia choinka będzie przeznaczona do pokoju dziecięcego więc malujemy ją nietypowo - na pastelowo. Świeża Mięta nadała się doskonale ale pomarańcz (Słoneczna Pomarańcza) był jednak trochę zbyt intensywny. Rozcieńczyliśmy ją więc dość mocno bielą (Śnieżna Biel).

Jeszcze tylko parę ozdóbek i gotowe. Czas wykonania każdego drzewka - 30 min. :)

Zobacz również

28 Luty 2018
Metalowa maszkara - czyli MAJSTERKI w akcji!
Metalowa maszkara - czyli MAJSTERKI w akcji! MAJSTERKI to trzy niesamowite dziewczyny, które pokazują, że „dziś majsterkować może każdy, bez względu na wiek, płeć czy wykształcenie. W czasach, kiedy wszystko można kupić, uczymy że samemu da się zrobić coś bardziej oryginalnego. A dzięki temu zaoszczędzić, dać przedmiotom drugie życie i otoczyć się niebanalnymi rzeczami.” Zgadzamy się z nimi w 100%. Zobaczcie jak dziewczyny poradziły sobie z niezbyt urodziwym stojakiem na buty przy skromnej pomocy naszych farb.

18 Lipiec 2018
Komoda rocznik 83 - w stylu całkiem nieformalnym :)
Deszczowe lato? Nie szkodzi. Zamiast się nudzić malujemy! A właściwe dziś bawimy się farbami. Do „zrobienia” jest sosnowa komoda użytkowana na tarasie. Ma być w zupełnie luźnym, trochę prowansalskim stylu. Sprawdźcie jak wyszło!

28 Marzec 2018
Małe co nieco czyli sosnowe podnóżki
Czasami trzeba się trochę pobawić, zrobić coś dla czystej przyjemności, po prostu mieć fun. Nasz sposób na relaks znacie – malowanie. Tworzenie czegoś unikalnego własnymi rękami daje ogromną satysfakcję. Nie zawsze to muszą być wielkie projekty – metamorfozy komód czy szaf. Równie dobrze można zająć się czymś niewielkim i puścić wodze wyobraźni... Tak właśnie dziś postąpiliśmy z sosnowymi podnóżkami.
