23 Sierpień 2019

Z farbami Newcolours łatwo i przyjemnie odnowisz swoje wnętrza!
Remont domku letniskowego został rozpoczęty już w zeszłym roku. Wszystkie zdjęcia z realizacji tego przedsięwzięcia możecie zobaczyć TUTAJ. Natomiast dzisiaj prezentujemy relację z malowania schodów – farbami Newcolours, oczywiście.
Odświeżenie schodów to ostatni etap remontu ponad czterdziestoletniego, drewnianego domku letniskowego. Boazeria i sufit zostały pomalowane w zeszłym roku. Na schody najlepiej kłaść produkty, które są do tego przeznaczone (lakier lub olej). W dodatku oba produkty wymagają by kłaść je na surowe, bardzo dobrze wyszlifowane drewno. Nasze schody, chociaż wstępnie wyszlifowaliśmy z grubszego brudu, nie daliśmy rady wyszlifować do „surowego”. Dlatego zdecydowaliśmy się wypróbować farbę Newcolours. Zaletami farby są: jej super krycie, bardzo szybki czas schnięcia (po pół godzinie można już chodzić po schodach), to, że nie kapie na boki i fakt, że jeśli się pobrudzi można ją za rok przemalować (w pół godziny i bez szlifowania).
Ścianki domku są pomalowane na biało, na nasze schody kładziemy kolor Wiosenna Mgła. To kolor, który fajnie gra z bielą i delikatnie się wyróżnia na jej tle. Kładziemy wałkiem i pomagamy sobie pędzlem:




Chyba wyszło całkiem nieźle. Na schody zużyliśmy około 500 ml farby (koszt około 30zł). Jeśli też chcecie coś pomalować na biało lub szaro, farbę możecie kupić TUTAJ.
Farby do mebli, farby do samodzielnej metamorfozy, farby do drewna :)
#farbadomebli #farbydomebli #farbadodrewna #farbydodrewna #metamorfoza
Zobacz również

27 Październik 2021
Jak pomalować biurko? „przepis” krok po kroku
Bohater dzisiejszego tutorial-u to biurko, które stylistyką przypomina dawne biurka szkolne w latach 70’.

25 Październik 2017
Różowy na specjalne zamówienie
Kolor różowy jest najładniejszy na świecie. Wiedzą to wszystkie mamy małych księżniczek. Jest taki czas gdy wszystko musi być w tym kolorze i żadne tłumaczenia/prośby nie pomagają. Jeśli stoisz przed podobnym problemem – mamy dobrą wiadomość: teraz wszystko naprawdę może być różowe.

28 Marzec 2018
Małe co nieco czyli sosnowe podnóżki
Czasami trzeba się trochę pobawić, zrobić coś dla czystej przyjemności, po prostu mieć fun. Nasz sposób na relaks znacie – malowanie. Tworzenie czegoś unikalnego własnymi rękami daje ogromną satysfakcję. Nie zawsze to muszą być wielkie projekty – metamorfozy komód czy szaf. Równie dobrze można zająć się czymś niewielkim i puścić wodze wyobraźni... Tak właśnie dziś postąpiliśmy z sosnowymi podnóżkami.